Dlaczego Nasr w Williamsie to zły pomysł… (Sonda)

Włoski dziennik Corriere dello Sport był w piątek w centrum uwagi fanów F1. Najpierw ogłosił, że Ferrari dogadało się z Williamsem w sprawie wykupienia kontraktu Valtteri Bottasa. Fin miałby zastąpić Kimiego Raikkonena na sezon 2016. A potem podał nazwisko następcy Bottasa w stajni z Grove.

Rzymski dziennik napisał, że Williams zgodził się sprzedać ‚kontrakt’ Bottasa za 12 mln euro.

I choć póki co jest to informacja nieoficjalna, gdyż sama gazeta zaznaczyła, iż do 31 lipca Ferrari ma opcję na zatrzymanie Raikkonena na sezon 2016 i w związku z tym nie może wydać oficjalnego ogłoszenia, to dziennik donosi o następcy Bottasa. Zdaniem Corriere dello Sport Williams ma sięgnąć po Brazylijczyka Felipe Nasra.

Nasr w ubiegłym roku był kierowcą rezerwowym i piątkowym Williamsa, a na ten rok przeniósł się do Saubera, gdzie zalicza debiutancki sezon wyścigowy w F1. Co ciekawe, Felipe podpisał 3-letni kontrakt ze szwajcarskim zespołem. Zapewne są tam jakieś opcje jego wcześniejszego zerwania, ale nie sądzę, aby Williams był skłonny zainwestować potencjalne pieniądze od Ferrari na wykupienie kontraktu Felipe. Nawet jeśli Nasr ma bogatego sponsora w postaci banku Banco do Brasil, którego stać na wiele, w tym na wyłożenie pieniędzy niezbędnych do wykupienia umowy.

Zresztą są i inne przesłanki pozwalające wątpić w taki wybór. Nasr jest Brazylijczykiem, a Williams ma już jednego kierowcę z Brazylii – doświadczonego Felipe Massę. Wątpliwe jest, aby brytyjski zespół chciał postawić na dwóch kierowców z tego samego kraju. Poza tym Williams w ostatnich dwóch latach jest ekipą ze ścisłej czołówki, która z roku na rok jest coraz bliższa walki o upragniony tytuł mistrzowski, pierwszy od 1997 roku.

Do tego potrzebują doświadczonych kierowców. O ile Massa jest szybkim i bardzo doświadczonym zawodnikiem, co prawda chimerycznym, ale zawsze. O tyle Nasr to jeszcze żółtodziób z dużą skłonnością do plątania się w problemy. Tak więc skład Massa – Nasr nie daje większych szans na realizacje tego planu, jeśli otrzymają odpowiednio szybki samochód.

Tym bardziej, że od 2014 roku Williams wrócił do czołówki i dzięki temu nie musi się martwić o finanse. Sponsorzy pchają się drzwiami i oknami, a zespół może liczyć na pokaźne nagrody związane z zajętymi miejscami w Pucharze Konstruktorów. A właśnie w przyszłorocznym budżecie będą już ujęte pieniądze za zeszłoroczne 3. miejsce w MŚ zespołów.

W dodatku ewentualne pozyskanie Nasra zostałoby odebrane, że sytuacja finansowa Williamsa wcale nie jest taka dobra, jak się mówi. Wszak Nasr, mimo talentu, jest uważany za ‚płacącego kierowcę’.

To wszystko sprawia, że nie wydaje mi się, aby Williams musiał i miał sięgnąć po Nasra.  Zwłaszcza że na rynku pojawią się takie kąski jak Nico Hulkenberg, Sergio Perez, Romain Grosjean czy Jenson Button.

Oczywiście nie można wykluczyć, że sięgną po Nasra, ale najpierw poczekajmy czy rzeczywiście Bottas odejdzie do Ferrari.

A poniżej skromna ankieta. Zapraszam do udziału, zwłaszcza że jest to pierwsza sonda na moim blogu.

Reklamy

Posted on 18 lipca 2015, in wiadomości and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 2 Komentarze.

  1. Brakuje opcji „Inny” 😉
    A może Kimi? Frank lubi emerytów… No ale Button w ankiecie jest 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: