WRC: Andolfi zalicza wraz z Pirelli obiecujący debiut na Korsyce

W debiucie za kierownicą zupełnie nowego Hyundaia i20 R5, w klasie tuż poniżej czołowych samochodów kategorii WRC, obiecujący Włoch Fabio Andolfi zaprezentował tempo na poziomie czołówki, dzięki wsparciu firmy Pirelli w słynnym rajdzie Tour de Corse.

23-latek przed debiutem nowego samochodu miał ograniczony program testów, a ponadto po raz pierwszy startował w rajdówce kategorii R5. Dzięki wsparciu swoich partnerów, w tym Pirelli oraz ACI (włoskiej federacji motorsportowej), na Korsyce Andolfi otrzymał szansę awansu z kategorii WRC-3 i chwycił ją oburącz.

Swoją szybkość udowodnił drugim czasem odcinka w klasie i 12. w klasyfikacji generalnej, tracąc tylko kilka sekund do dominującego lidera WRC-2 i kierowcy fabrycznego, Elfyna Evansa. Mimo strat czasowych po wizycie poza drogą pierwszego dnia, Andolfi zajął szóste miejsce w klasie i 18. w klasyfikacji generalnej, zdobywając dużo cennego doświadczenia w debiucie.

„Właśnie o to chodzi na Korsyce: to dla mnie ogromna szansa do nauki” – powiedział Andolfi. – „Wielkie podziękowania dla Pirelli za pomoc w uzyskaniu tej szansy, która w innych okolicznościach byłaby bardzo trudna do osiągnięcia. Zgodnie z oczekiwaniami, rajd był wielkim wyzwaniem dla nas, ale wynosimy wiele nauki, która będzie bardzo przydatna w przyszłości. Mamy też dużo lepszą wiedzę na temat wydobywania maksymalnych możliwości z opon Pirelli, a to naprawdę robi różnicę. Cieszę się, że pokazaliśmy prędkość, ale to jeszcze nie koniec naszych możliwości.”

Tak jak wszyscy kierowcy korzystający z opon Pirelli, Andolfi i jego pilot Manuel Fenoli mogli polegać na najnowszych oponach Pirelli P Zero RK, zaprojektowanych specjalnie na asfaltowe rundy Rajdowych Mistrzostw Świata, z jednakowym wzorem bieżnika na mokre i suche warunki. Włoska załoga używała przede wszystkim twardych opon RK5A, dobrze dopasowanych do trudnych i krętych odcinków specjalnych na Korsyce, ale zastosowali też miękką mieszankę RK7B, gdy warunki były chłodniejsze i nawierzchnia bardziej śliska.

W najwyższej kategorii WRC firmę Pirelli reprezentował Lorenzo Bertelli. Kierowca Forda Fiesty RS WRC zajął 17. miejsce po przejechaniu dziesięciu odcinków specjalnych Tour de Corse, rozgrywanych w mieszanych warunkach – także w ulewnym deszczu. Włoch nie zawsze był zadowolony z ustawień swojego samochodu, ale po raz pierwszy był w stanie zredukować straty do czołówki do niespełna dwóch sekund na kilometrze.

Terenzio Testoni | Menedżer ds. aktywności rajdowych Pirelli:
Słynny rajd Tour de Corse nie rozczarował i potwierdził swoją reputację: walkę na zmiennym i nierównym asfalcie urozmaiciła nieprzewidywalna pogoda, w tym ulewny deszcz. Z perspektywy opon wyzwanie opierało się na charakterystyce trasy, czyli zakrętów przechodzących w kolejne zakręty. To prawdziwy sprawdzian przyczepności i wytrzymałości, zwłaszcza na odcinkach o długości ponad 50 kilometrów. Na twardej mieszance RK5A załogi samochodów WRC i R5 pokonywały 80 kilometrów na suchej nawierzchni, potwierdzając jej trwałość. Jak na debiut w zupełnie nowym samochodzie i kategorii, Fabio wykonał fantastyczną pracę, a jego postawa podkreśla oczywisty potencjał na przyszłość. Lorenzo także wykonał ważny krok naprzód jeśli chodzi o jego tempo na asfalcie, a kluczową rolę odegrały w tym opony.

Kolejna runda Rajdowych Mistrzostw Świata to rozgrywany w dniach 13-16 października Rajd Katalonii w Hiszpanii, który odbywa się na dwóch rodzajach nawierzchni: pierwszy dzień na szutrze, dwa kolejne na asfalcie.

Reklamy

Posted on 3 października 2016, in prasówki Pirelli, wiadomości and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: