WRC: Kierowcy Pirelli sprostali wymagającym warunkom podczas Rajdu Wielkiej Brytanii

Przedostatnia runda Rajdowych Mistrzostw Świata, rozgrywany w Walii Rajd Wielkiej Brytanii, odbywał się w nietypowych, ciepłych warunkach – zamiast charakterystycznych dla tej imprezy opadów deszczu i błotnistej nawierzchni. Przez to drogi były jeszcze bardziej śliskie niż zazwyczaj, bo woda nie związała luźnego szutru.

Mimo to opony Pirelli Scorpion KSB oraz KHB dobrze spisały się w warunkach, które nie były dla nich idealne. Niektórzy kierowcy Pirelli borykali się jednak z własnymi problemami, próbując dopasować ustawienia samochodu do innych warunków podczas Rajdu Wielkiej Brytanii, rozgrywanego miesiąc wcześniej niż zazwyczaj.

Lorenzo Bertelli, czołowy kierowca Pirelli w najwyższej klasie WRC, dojechał do mety tuż za punktowaną dziesiątką. Początkowo włoski zawodnik nie dobrał odpowiednich ustawień, ale później uporał się z problemami i przejechał kolejny bezproblemowy rajd, zdobywając jeszcze więcej doświadczenia na przyszłość.

– „Moim celem było ukończenie rajdu bez żadnych problemów, więc jestem bardzo zadowolony z kolejnego solidnego występu” – powiedział Bertelli. – „Było znacznie bardziej ślisko niż się spodziewałem, chyba zresztą jak wszyscy zawodnicy. Ostatecznie udało mi się znaleźć ustawienia, przy których czułem się dobrze za kierownicą i mieliśmy tak potrzebną pewność siebie.”

Nawet kierowcy Pirelli, którzy na co dzień rywalizują na najwyższym szczeblu Rajdowych Mistrzostw Wielkiej Brytanii, zmagali się z niecodziennymi warunkami. Szwed Fredrik Ahlin zakończył jazdę pierwszego dnia, z awarią turbosprężarki swojego Forda Fiesty R5, a Szkot David Bogie zawadził o kamień i uszkodził układ kierowniczy, po czym ześlizgnął się i uderzył w drzewo. Po naprawieniu samochodu walczył z czołowymi kierowcami kategorii WRC-2, uzyskując prywatną Skodą Fabią R5 czasy podobne do fabrycznych zawodników czeskiej ekipy.

– „Było bardzo ślisko, ale nasze opony Pirelli bardzo dobrze pracowały w tych warunkach” – powiedział Bogie, który na ogumieniu Pirelli zdobywał już mistrzowskie tytuły w Wielkiej Brytanii i Szkocji. – „Bardzo się cieszę, że uzyskiwałem czasy na poziomie jednych z najlepszych kierowców świata.”

Kolejną gwiazdą Pirelli w tym rajdzie był francuski weteran Michel Fabre, który mimo około 40 lat różnicy między nim i wieloma konkurentami niemal zapewnił sobie mistrzowski tytuł w kategorii WRC-3 za kierownicą Citroena DS3 R3T na oponach Pirelli.

Terenzio Testoni | Menedżer ds. aktywności rajdowych Pirelli:
Warunki podczas tegorocznego Rajdu Wielkiej Brytanii znacznie różniły się od tych, do których przywykliśmy – przede wszystkim za sprawą braku deszczu przed rajdem. Dlatego trasy były bardziej śliskie niż zazwyczaj. Niełatwo było przyzwyczaić się do luźnej nawierzchni, która nie jest dokładnie tym, pod kątem czego zaprojektowano opony Scorpion KSB. Jednak nasi kierowcy tak czy inaczej byli w stanie pokazać swój potencjał i znaleźć pewność siebie niezbędną do bezproblemowego ukończenia jednego z najtrudniejszych rajdów w sezonie. Kolejny raz podkreślili uniwersalność naszych produktów w szerokiej gamie warunków.

Kolejna, ostatnia runda Rajdowych Mistrzostw Świata 2016, ponownie rozgrywana w całości na szutrze, to rozgrywany w dniach 17-20 listopada Rajd Australii.

Reklamy

Posted on 31 października 2016, in prasówki Pirelli, wiadomości and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: